Brygada Testowa Alvora

Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Cześć wszystkim! To jest otwarte zaproszenie, aby sprawdzić, czy ktokolwiek z was byłby wystarczająco łaskawy, aby zgłosić się na ochotnika do naszego programu ciągłego testowania. Ze względu na rosnącą liczbę naszych użytkowników poczułem, że stało się to konieczne, aby uniknąć przerażających błędów dla większej populacji.

Minęło trochę czasu, a ja nadal jestem tylko bardzo zmęczoną kobietą, która koduje te rzeczy (i zarządza wszystkim innym w tej firmie) w swojej sypialni, więc oszczędność czasu poprzez unikanie odpowiednich testów wydawała się bardzo atrakcyjna w krótkim okresie. Wtedy też ryzyko było mniejsze, ponieważ mieliśmy tak niewielu użytkowników. Po prostu wydawało się to najbardziej logiczną rzeczą do zrobienia. Krótko mówiąc, spieprzyłem.

Aby rozwiązać ten problem, chciałbym przejść na bardziej ostrożny sposób robienia rzeczy. Nie doceniłem całej pasji, jaką nasze aplikacje otrzymały od społeczności – jest to zarówno coś, za co jestem niesamowicie wdzięczny, jak i być może jestem też przytłoczony. Nie chcę znowu popełniać żadnych błędów - dlatego bardzo się staram, aby być bardziej zdyscyplinowanym.


Cele krótkoterminowe brygady testowej

Znajdź problemy o wysokim priorytecie przed ostatecznym wydaniem. Przykładami tego są białe ekrany śmierci, zamrożenia, wszystkiego, co czyni to doświadczenie bezużytecznym. Ponieważ aplikacje osiągają bardziej stabilne stany, mogę sobie wyobrazić, że dołączam również problemy o średnim i niskim priorytecie, które mogę dodać do mojej listy rzeczy do zrobienia.

Co otrzymujesz jako członek Brygady Testowej

Cóż, po pierwsze, będziesz miał moją dozgonną wdzięczność! Ale na wypadek, gdyby to nie wystarczyło - przekupić, ahem, mam na myślinagroda- Planuję też wysłać mały dowód uznania w postaci prezentu IRL. Na razie to trochę tajemnica i zamierzam wysłać je tylko członkom brygady po zakończeniu pierwszej dużej rundy testów (najprawdopodobniej aktualizacji złotej nitki).


Otrzymasz również pierwszy dostęp do dowolnych funkcji, które zdecydujemy się wdrożyć, a także prywatną platformę do przesyłania wiadomości dla wszystkich testerów (nadal do ustalenia w oparciu o nasze odpowiedzi), gdzie mogę wypytać Cię o poszczególne problemy, które widzisz.

Testerzy będą początkowo ograniczeni do 30 osób, z szeroką gamą urządzeń. Jeśli nie odpowiemy, najprawdopodobniej mamy wystarczającą liczbę użytkowników z Twoim konkretnym urządzeniem.


Jeśli chcesz zostać wolontariuszem, wypełnij ten formularz! Skontaktujemy się z Tobą w sprawie przyjęcia do programu w późniejszym e-mailu.

Kilka myśli

W bardziej osobistym tonie, przyznaję, że zaczynam czuć się przytłoczony wszystkimi gałkami ocznymi, które dostają moje małe aplikacje tarota. W ciągu ostatniego tygodnia dużo myślałem o przyszłości tej małej firmy io tym, jak przezwyciężyć te wszystkie bóle wzrostu, a jest wiele do zrobienia.


Dla tych z Was, którzy jeszcze o tym nie wiedzą, technologia szybko się zmienia – a to oznacza, że ​​używane przez nas frameworki również szybko się zmieniają. Za każdym razem, gdy Twój iPhone jest aktualizowany lub Twoja przeglądarka jest aktualizowana, czasami ma to kaskadowy wpływ na rzeczy, które tworzymy – na przykład problem lagów, z którym boryka się teraz Złota Wątka w najnowszej wersji iOS. Myślę że to częściowo ze względu na to, że iOS 10.3 jest absolutnie, żałośnie powolny - ale także częściowo ze względu na to, że Golden Thread wymaga poważnej refaktoryzacji ze względu na problemy z wydajnością. Złota Nitka była moim pierwszym podejściem do tworzenia aplikacji, więc z pewnością była to rzecz, której się uczyłem, gdy chodziłem.

Jako ktoś, kto wywodzi się z dziedziny projektowania, powoli do mnie dotarło, że ta rzeczywistość powoli dociera do mnie i pojawia się rodzaj egzystencjalnego horroru, który towarzyszy pomysłowi, że wszystko, nad czym naprawdę ciężko pracowałeś, może zostać tak szybko wymazane. Przypuszczam, że to prawda we wszystkim w życiu, ale zawsze uważałem ten projekt za coś, nad czym miałem szczególną kontrolę z jakiegokolwiek błędnego powodu. Jakbym budował tutaj mały świat, który był bezpieczny, a rzeczy, których dotykałem, nie mogły zostać naruszone, gdy coś poszło nie tak. Jak małe odosobnienie!


Innym pełzającym problemem, który ostatnio krąży mi po głowie, jest to, że framework, którego używałem do tworzenia aplikacji, ustabilizował ich nową wersję – co oznacza, że ​​w pewnym momencie w przyszłości będziemy musieli dokonać zmiany , ponieważ stara wersja nie będzie już utrzymywana. Tak, to oznacza przekodowanie wszystkich naszych aplikacji. Więc... to jest stresujące. Ale dopóki nie dokonamy zmiany, będzie to oznaczać, że każda poprawka, którą zrobię, przyniesie coraz mniejsze zyski.

Zdaję sobie sprawę, że większość ludzi nie będzie się tym przejmować i po prostu chce, aby ich aplikacje działały, i to jest w porządku. Chyba musiałem to z siebie wyrzucić - wszystkim, którzy przeczytali to wszystko, dzięki za wysłuchanie - potrzebowałem tego! :)